
Nie ma nic gorszego niż pozostawanie w bezrefleksyjnym stanie. Jeśli patrzymy, że ludzie wokół zaczynają o siebie dbać, patrzymy na to z przekąsem, a każdą nieudaną próbę podsumowujemy zadowolonym „wiedziałem, że tak będzie”. Zdecydowanie lepiej ponieść porażkę i spróbować znowu, niż uznawać, że zdrowy tryb życia nie jest dla nas. Każdy dzień ze starymi nawykami to stracony dzień, za który kiedyś zapłacimy. Naszym zdrowiem oczywiście. Chcąc żyć lepiej i pełniej musimy przestać patrzeć wokół, a skupić się tylko na sobie – czego chcemy dla siebie? Chcemy wyglądać lepiej i czuć się lepiej? Zróbmy coś! Oczywiście trudno, by codzienne ćwiczenia i zmiana diety od razu przyniosła efekty, jednak trzeba pamiętać o celu: o naszym zdrowiu. Możemy być pewni, że jeśli włożymy w nasz nowy tryb życia wystarczająco dużo wiary i energii, to z czasem zacznie ona być dla nas potrzebna. Jeśli czekanie nas zniechęca, pomyślmy o tym tak: ile mamy za sobą lat złych nawyków? Jeśli chcemy je zmienić w ciągu kilku dni, to marzymy o nieosiągalnym.
