
Każdy chciałby być fit, bez długotrwałego ćwiczenia. Wystarczy 6 tygodni, by dobrze wyglądać, przy tym lepiej się czuć. W pierwszym tygodniu pozbywamy się starych nawyków, przyzwyczajeń. Przygotowujemy miejsce do ćwiczeń w odpowiedni sposób (nie przed telewizorem). Oczyszczamy również organizm, np. pijąc soki, koktajle, wodę, dostarczając minerałów, witamin. Najważniejsze to odrzucić negatywne nastawienie. W drugim tygodniu zmień przyzwyczajenia żywieniowe. Wyeliminuj cukry, słodycze, zboża (wysoki poziom węglowodanów), nabiały (ser), a zastąp je owocami, warzywami, orzechami i nasionami (migdały, orzechy włoskie). Uczucie ciężkości zniknie i poczujesz się lepiej od razu. W trzecim tygodniu czas zacząć ćwiczenia. Będzie to tydzień łatwy. Zacząć można od biegania, jogi czy nawet pływania. Rozciąganie się przed treningiem pomoże zwiększyć sprawność ruchową i zapobiegnie zakwasami. Czwarty i piąty tydzień utrwala nowe przyzwyczajenia i możemy zacząć stosować regularne treningi. W szóstym tygodniu czujesz różnicę, jesteś zdrowszy i masz lepszą kondycję, niż na początku ćwiczeń.
